Gdy samochód ma sprawnie przyspieszać, zużywać mniej paliwa i spełniać coraz ostrzejsze normy emisji, za jego działaniem stoją nie tylko producenci widoczni na masce. Jednym z ważnych dostawców technologii dla branży motoryzacyjnej jest BorgWarner, amerykański koncern dostarczający podzespoły do aut spalinowych, hybrydowych i elektrycznych. Poniżej wyjaśniam, czym zajmuje się firma, jakie ma zakłady w Polsce, z czego osiąga przychody i dlaczego jej transformacja w stronę elektromobilności jest tak istotna.
Globalny dostawca technologii napędowych z silną obecnością w Polsce
- Profil działalności: komponenty i systemy dla pojazdów osobowych, użytkowych, hybrydowych oraz elektrycznych.
- Przychody za 2025 rok: około 14,3 mld dolarów.
- Polskie lokalizacje: zakłady produkcyjne w Błoniu i Jasionce oraz centrum techniczne w rejonie Rzeszowa.
- Najważniejsze produkty: turbosprężarki, elementy przekładni, łańcuchy rozrządu, systemy napędów elektrycznych i elektronika mocy.
- Główny kierunek rozwoju: zwiększanie udziału produktów dla samochodów elektrycznych i hybrydowych.

BorgWarner i jego miejsce w branży motoryzacyjnej
Firma działa przede wszystkim jako dostawca pierwszego montażu, czyli partner producentów samochodów, a nie jako marka podzespołów kupowanych bezpośrednio przez większość kierowców. Jej rozwiązania trafiają do fabryk koncernów samochodowych, gdzie stają się częścią gotowego układu napędowego. To model biznesowy oparty na długoterminowych kontraktach OEM, wysokich wymaganiach jakościowych i dużej skali produkcji.
Zakres działalności obejmuje zarówno tradycyjne silniki spalinowe, jak i napędy hybrydowe oraz elektryczne. W praktyce oznacza to, że firma nie porzuciła z dnia na dzień technologii takich jak turbosprężarki czy systemy sterowania przekładniami, ale równolegle rozwija silniki elektryczne, falowniki, moduły napędowe i systemy zarządzania baterią.
To ważne rozróżnienie. Transformacja rynku samochodowego nie oznacza natychmiastowego końca silników spalinowych, dlatego dostawca musi przez lata obsługiwać kilka typów napędów jednocześnie. W mojej ocenie właśnie ta elastyczność jest jednym z największych atutów koncernu, choć wymaga kosztownych inwestycji i utrzymywania szerokiego zaplecza technologicznego.
Co dokładnie produkuje koncern
Oferta jest podzielona na kilka dużych obszarów. Niektóre produkty są dobrze znane kierowcom, inne pozostają niewidoczne, ponieważ pracują wewnątrz skrzyni biegów, układu chłodzenia albo elektroniki pojazdu.
| Obszar działalności | Przykładowe produkty | Znaczenie dla pojazdu |
|---|---|---|
| Turbosprężarki i termika | Turbosprężarki, układy EGR, systemy zarządzania temperaturą | Większa moc, niższe zużycie paliwa i kontrola temperatury silnika |
| Napęd i skrzynie biegów | Sprzęgła, moduły przekładni, systemy napędu na cztery koła | Przenoszenie momentu obrotowego i poprawa trakcji |
| Systemy rozrządu | Łańcuchy rozrządu, zmienne fazy rozrządu, solenoidy | Precyzyjna praca silnika i ograniczenie strat energii |
| Napędy elektryczne | Silniki elektryczne, falowniki, zintegrowane moduły napędowe | Napędzanie samochodów elektrycznych i hybrydowych |
| Baterie i ładowanie | Systemy baterii, chłodzenie baterii, sterowanie energią | Bezpieczne wykorzystanie energii i kontrola zasięgu |
Turbosprężarki nadal mają znaczenie
Turbosprężarka wykorzystuje energię spalin do wtłaczania większej ilości powietrza do silnika. Dzięki temu mniejsza jednostka może osiągać moc porównywalną z większym silnikiem, zwykle przy niższym zużyciu paliwa. Według raportu rocznego spółki za 2025 rok turbosprężarki do samochodów lekkich odpowiadały za około 21 procent sprzedaży.
To pokazuje, że elektromobilność rośnie, ale klasyczne technologie wciąż generują znaczną część przychodów. Przecenianie tempa odejścia od napędów spalinowych byłoby błędem, szczególnie w segmencie samochodów użytkowych, maszyn roboczych i części rynków poza Europą.
Technologie elektryczne są ważniejsze niż sam silnik
W samochodzie elektrycznym sam silnik nie wystarcza. Potrzebne są jeszcze falowniki, czyli urządzenia zamieniające energię z baterii na prąd sterujący silnikiem, moduły zarządzania temperaturą oraz systemy kontroli baterii. To właśnie te elementy decydują o sprawności, bezpieczeństwie i trwałości całego układu.
Dlatego firma rozwija tak zwane eProducts, czyli produkty przeznaczone dla napędów zelektryfikowanych. W mojej ocenie jest to bardziej perspektywiczny kierunek niż skupienie się wyłącznie na jednym typie silnika, ponieważ pozwala obsługiwać zarówno auta elektryczne, jak i hybrydy.
Jak wygląda obecność firmy w Polsce
Polska jest dla koncernu czymś więcej niż lokalizacją montażową. W kraju działają zakłady produkcyjne oraz zaplecze badawczo-rozwojowe, które wspiera rozwój technologii dla rynku motoryzacyjnego.
Błonie i rozwój elektromobilności
Zakład w Błoniu, w województwie mazowieckim, rozpoczął działalność jeszcze pod nazwą Delphi, a w 2020 roku został przejęty przez amerykański koncern. Obecnie fabryka produkuje komponenty dla pojazdów spalinowych, hybrydowych i elektrycznych, ze szczególnym znaczeniem dywizji PowerDrive Systems.
Dla lokalnego rynku pracy istotne jest to, że zakład korzysta z automatyzacji, laboratoriów jakości i nowoczesnego parku maszynowego. Oznacza to zapotrzebowanie nie tylko na operatorów, lecz także na techników, inżynierów procesu, specjalistów jakości i osoby znające dokumentację techniczną w języku angielskim.
Przeczytaj również: Jak znaleźć NIP firmy zagranicznej i uniknąć problemów prawnych
Jasionka i Rzeszów jako zaplecze technologiczne
W rejonie Jasionki i Rzeszowa działają zakłady związane między innymi z produkcją turbosprężarek, elementów przekładni, łańcuchów rozrządu oraz systemów zmiennych faz rozrządu. Funkcjonuje tam również centrum techniczne, które zajmuje się badaniami i rozwojem zarówno klasycznych turbosprężarek, jak i produktów elektrycznych.
Ważnym elementem działalności jest także regeneracja podzespołów. Regenerowana turbosprężarka lub część układu przekładni może być tańszą alternatywą dla nowego elementu, ale jej jakość zależy od procesu demontażu, wymiany zużytych części i kontroli końcowej. Sama etykieta „regenerowana” nie powinna więc zastępować sprawdzenia gwarancji i pochodzenia produktu.
Polskie zakłady pracują według standardów typowych dla przemysłu motoryzacyjnego, w tym IATF 16949. Ten standard porządkuje zarządzanie jakością w łańcuchu dostaw i ma dla producentów samochodów większe znaczenie niż ogólna deklaracja, że fabryka jest nowoczesna.
Wyniki finansowe pokazują kierunek zmian
Według danych za 2025 rok sprzedaż grupy wyniosła około 14,316 mld dolarów, wobec 14,086 mld dolarów rok wcześniej. Za tą pozornie niewielką zmianą kryją się duże różnice pomiędzy poszczególnymi segmentami.
| Segment | Sprzedaż w 2025 roku | Zmiana względem 2024 roku |
|---|---|---|
| Turbos & Thermal Technologies | 5,772 mld USD | spadek o około 2 procent |
| Drivetrain & Morse Systems | 5,654 mld USD | wzrost o około 1 procent |
| PowerDrive Systems | 2,347 mld USD | wzrost o około 21 procent |
| Battery & Charging Systems | 590 mln USD | spadek o około 19 procent |
Najciekawszy wniosek płynie z porównania dwóch ostatnich segmentów. Sprzedaż PowerDrive Systems wyraźnie rosła dzięki nowym programom dla napędów elektrycznych, natomiast obszar baterii i ładowania odnotował spadek. To pokazuje, że elektromobilność nie jest jednym, równym rynkiem, a poszczególne technologie mogą rozwijać się w różnym tempie.
Firma jest też mocno związana z dużymi producentami samochodów. W 2025 roku Volkswagen odpowiadał za około 13 procent sprzedaży, Ford za około 12 procent, a dziesięciu największych klientów generowało łącznie około 71 procent przychodów. Taka skala zapewnia duże kontrakty, ale zwiększa też ryzyko, gdy któryś producent ogranicza zamówienia lub zmienia strategię napędową.
Co te informacje oznaczają dla pracownika i kontrahenta
Dla osoby szukającej pracy firma może być interesująca szczególnie wtedy, gdy chce rozwijać się w automatyce, jakości, utrzymaniu ruchu, inżynierii produkcji albo elektromobilności. Trzeba jednak brać pod uwagę, że część stanowisk wiąże się z pracą zmianową, wysokimi wymaganiami jakościowymi i ścisłymi procedurami.
Kontrahent powinien analizować nie tylko samą nazwę koncernu, ale też konkretną spółkę, zakład i zakres współpracy. Przydatne jest sprawdzenie między innymi warunków płatności, wymagań jakościowych, odpowiedzialności za reklamacje, zasad audytów oraz tego, czy umowa przewiduje zmiany wolumenu produkcji.
Inwestor patrzący na tę grupę powinien obserwować dwa równoległe procesy. Pierwszy to utrzymanie rentowności tradycyjnych produktów, a drugi to osiągnięcie odpowiedniej skali w napędach elektrycznych. Sama obecność w segmencie EV nie gwarantuje sukcesu, jeżeli nowe programy długo pozostają kosztowne i nie przynoszą wystarczającej marży.
Najczęstszy błąd polega na utożsamianiu producenta części z marką detaliczną. Koncern jest przede wszystkim partnerem przemysłu motoryzacyjnego, a nie sklepem dla kierowców. Przy zakupie części zamiennej ważniejsze od samej nazwy producenta są numer katalogowy, zgodność z konkretnym pojazdem, sposób montażu i pewne źródło sprzedaży.
Najważniejszy wniosek dla oceny firmy
To globalny dostawca, który łączy mocną pozycję w technologiach spalinowych z coraz większą aktywnością w elektromobilności. Polskie zakłady pełnią funkcję produkcyjną i technologiczną, dlatego ich znaczenie wykracza poza prosty montaż części.
Ocena firmy zależy od perspektywy. Dla producenta samochodów liczą się skala, jakość i zdolność do obsługi wielu napędów. Dla pracownika ważne będą kompetencje techniczne i stabilność konkretnego zakładu. Dla inwestora najistotniejsze pozostaje to, czy rozwój produktów elektrycznych poprawi wyniki bez nadmiernego obciążania marż.
Moim zdaniem właśnie ten balans najlepiej opisuje obecną sytuację koncernu. Nie jest to już wyłącznie producent turbosprężarek, ale też nie firma działająca tylko w świecie samochodów elektrycznych. Jej przewagą pozostaje szerokie portfolio, choć przyszłe wyniki pokażą, czy transformacja technologiczna przełoży się na równie mocny wynik finansowy.